DOBRZE ZAKOŃCZYLI ROK

lead

Ostatnie dni roku kalendarzowego okazały się bardzo udane dla młodzików TS Victoria PWSZ Wałbrzych, w którym grają uczniowie trenujący w Siatkarskim Ośrodku Szkolnym przy Publicznym Gimnazjum Sportowym nr 11 w Wałbrzychu. W Sylwestrowym Turnieju Młodzików w Miliczu, nasz zespół zdobył I miejsce.

 

Grając mecze 3 setowe, podopieczni duetu trenerskiego Radosław Ostrowski – Dariusz Ratajczak wygrali z UKS Piast Krotoszyn 3:0, przegrali z KPS Progress Września 1:2 i pokonali UKS Dwójka Milicz 3:0. We wszystkich zespołach wystąpili zawodnicy szkoleni w S.O.S. Turniej stał na wysokim poziomie i był konfrontacją drużyn z województw wielkopolskiego i dolnośląskiego. Zespół z Wałbrzycha był reprezentowany przez najliczniejszą grupę zawodników. Swoje umiejętności zaprezentowali zawodnicy z klas pierwszych i drugich Gimnazjum oraz VI szkoły podstawowej. Najlepszym zawodnikiem turnieju został Marcel Mikulski reprezentujący Wałbrzych.

Końcowa kolejność:

1.Wałbrzych

2.Września

3.Milicz

4.Krotoszyn

CEL – ZŁOTO

jun

Kolejne zwycięstwo na swoim koncie zanotowali nasi juniorzy – w Legnicy pokonali po pięciosetowym pojedynku miejscowy Ikar utrzymując pozycję lidera Dolnośląskiej Ligi Juniorów. Nieco słabiej spisali się nasi kadeci ulegając w Miliczu (w tym mieście w rozgrywkach występują dwa zespoły – MUKS „Ziemia Milicka” oraz KS Milicz) wiceliderowi w czterech setach. (więcej…)

Z TARCZĄ

Z Krakowa wywozimy bardzo cenne dwa punkty – w przeciwieństwie do meczu z AGH Kraków, rywal zza miedzy – UKS Hutnik – okazał się bardziej gościnny.

 

Do Krakowa nasz zespół udał się w bojowych nastrojach aby jak najlepiej zakończyć rok 2015 – pierwsze półrocze pełne sukcesów (mistrzostwo ligi) natomiast drugie nieco słabsze (dolna połówka tabeli ligowej). Cieszy dobra postawa w czwartym secie – przegrywając trzecią partię właśnie w czwartej roznieśliśmy gospodarzy do 10 doprowadzając do tie breaka w którym triumfowaliśmy zgarniając bardzo cenne 2 punkty.

Hutnik Kraków – TS Victoria PWSZ Wałbrzych 2:3
(18:25, 25:22, 25:23, 10:25, 13:15)

Hutnik: Adamski, Ferek, Sokołowski, Bachmatiuk, Maruszczyk, Galiński, Zieliński (libero) oraz Miarka, Ciupa, Kiwior, Kołek, Dudziński i Klimczak
Victoria: Matula, Filipiak, Superlak, Szczygielski, Smolarczyk, Rutecki, Mierzejewski (libero) oraz Olszewski,  Białek i Macek

RELACJA Z MECZU PORTALU SIATKA.ORG

KONIEC ROKU

Ostatni mecz w tym roku nasi zawodnicy rozegrają na wyjeździe. Już w najbliższą sobotę podejmować będziemy drużynę UKS Hutnik Kraków która z 11 punktami w tabeli jest jednocześnie naszym sąsiadem i warto by było powalczyć o komplet oczek aby zająć (w miarę możliwości) bezpieczne 10 miejsce na koniec roku 2015.

Kraków jako jedno z nielicznych miast w Polsce posiada dwa męskie zespoły (w dodatku występujące na tym samym szczeblu rozgrywek). W tabeli lepiej plasuje się akademicki AGH jednak to właśnie UKS Hutnik jest znacznie bardziej utytułowanym klubem – nie tylko na mapie Krakowa ale również Polski. Pierwsze sukcesy krakowskich siatkarzy to lata 60, pierwsze medale MP (1966/67 brąz, 1967-69 dwa srebra) i kiedy na kilkanaście lat boom w dawnej stolicy Polaków nieco podupadł na nowo wyrosła potęga siatkarzy z Małopolski. Kolejne tłuste lata to druga połowa lat 80 kiedy to siatkarze Hutnika zdobywali medale Mistrzostw Polski z tym najcenniejszym w sezonie 1987/88. W Krakowie grało wówczas kilku reprezentantów kraju z Ryszardem Jurkiem, Andrzejem Martyniukiem czy Wacławem Golcem na czele. Ten ostatni najpewniej dalej śledzi losy swojego macierzystego klubu bowiem w jego barwach występuje syn, Paweł przeciwko któremu nasi siatkarze już w najbliższą sobotę staną po drugiej stronie siatki.

Mecz będzie toczył się w atmosferze tak potrzebnych punktów przed świętami aby złapać nieco spokoju, odetchnąć, uspokoić nieco napięte nerwy wałbrzyskich kibiców. Po ekspresowym meczu z GKS Katowice którego byliśmy świadkiem tydzień temu w hali AQUA-ZDRÓJ liczymy na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie aby dobrze zakończyć tak bogaty w sukcesy 2015 rok!

UKS Hutnik Kraków – TS Victoria PWSZ Wałbrzych
Kraków, hala ul. Tadeusza Ptaszyckiego 4
sobota 19 grudnia – godz. 18:00

SERCE ROŚNIE

3

W zupełnie odmiennych nastrojach przypatrujemy się meczom naszej młodzieży. Począwszy od młodzików, kolejno kadetów a kończąc na juniorach możemy być bardzo zadowoleni z wyników naszych młodzieżowców.

(więcej…)

NIEMOC TRWA

Nie tak wyobrażaliśmy sobie ostatni pojedynek we własnej hali w Wałbrzychu. Katowicki GKS obnażył nasze słabości a jedyne prowadzenie w meczu uzyskaliśmy w trzecim secie szybko je jednak oddając. W tabeli zajmujemy przedostatnie miejsce i z taką grą szybko możemy go nie opuścić.

 

Spotkanie z GKS-em Katowice miało podobny przebieg do tych wcześniejszych przegranych meczów naszego zespołu. Już w pierwszym secie GKS od początku prowadził. Było 4-1, 8-5 dla gości. W kolejnych akcjach goście spokojnie punktowali, a nasi grali zrywami i nie potrafili zbliżyć się do rywali. Katowiczanie wygrali partię bez problemu do 18.

Drugi set miał podobny początek do pierwszego. To przyjezdni szybko zbudowali kilkupunktową przewagę i prowadzili 8-4, a za chwilę 14-7. O grze naszej ekipy nie da się powiedzieć nic dobrego. Nie pomagały czasy na żądanie brane przez trenera Krzysztofa Janczaka. GKS wygrał seta do 13.

Trzecia partia początkowo była w miarę wyrównana i wynik oscylował wokół remisu. Tak było jednak do pewnego momentu. Od stanu 11-10 dla naszych, goście zdobyli 6 punktów z rzędu, a później już spokojnie kontrolowali wydarzenia na parkiecie i dali chłopcom Janczaka ugrać 17 punktów. Najlepszy zawodnikiem spotkania został wybrany nasz były gracz i kapitan (tę samą funkcję pełni w katowickiej ekipie) Maciej Fijałek który raz po raz popisywał się świetnymi rozegraniami na siatce.

TS Victoria PWSZ Wałbrzych – GKS Katowice 0-3 (18:25, 13:25, 17:25)

RELACJA Z MECZU PORTALU SIATKA.ORG

POWRÓT FIJAŁKA

Najbliższa kolejka to starcie beniaminka z mistrzem. Do AQUA-ZDROJU przyjeżdża bowiem GKS Katowice z Maćkiem Fijałkiem na czele. Dla naszego zespołu będzie to ostatnia okazja aby zakończyć mecze we własnej hali pozytywnym (miejmy nadzieję 3 punktowym) wynikiem.

Mecz będzie na pewno wyjątkowy dla rozgrywającego naszych piątkowych rywali bowiem to właśnie w naszych barwach Maciej Fijałek odniósł w minionym sezonie sukces zdobywając mistrzostwo I ligi.

Początek spotkania piątek 11 grudnia o godz. 17:00 które odbędzie się w hali AQUA-ZDRÓJ.

TS Victoria PWSZ Wałbrzych – GKS Katowice

Ceny biletów: 10 zł normalny, 2 zł ulgowy

Przed meczem wyprzedaż karnetów: 50zł normalny, 10zł ulgowy (na wszystkie spotkania w sezonie 2015/16)

NA TARCZY

Na nasze nieszczęście zespół z Krakowa w końcu musiał kiedyś wygrać spotkanie we własnej hali i niekorzystnie musiało paść na mecz z wałbrzyską Victorią. Porażka boli zwłaszcza w kontekście bardzo wyrównanego meczu w którym to odwrotny wynik byłby równie sprawiedliwy. Niestety, z Krakowa wracamy bez ugranego choćby seta oraz co równoznaczne punktu.

AGH Kraków – TS Victoria PWSZ Wałbrzych 3:0 (27:25, 26:24, 25:23)

 

GALERIA ZDJĘĆ

RELACJA ZE SPOTKANIA PORTALU SIATKA.ORG

RELACJA ZE SPOTKANIE ZE STRONY AGH KRAKÓW

ZDOBYĆ KRAKÓW

Już jutro nasi zawodnicy zmierzą się w Krakowie z jednym z dwóch zespołów z tego miasta. Na celowniku Krzysztofa Janczaka w ramach 11 kolejki znalazł się akademicki zespół AGH Kraków. Rywal znajduje się na wysokiej (jak dla nas) 7 pozycji jednak co ciekawe nie odniósł jeszcze zwycięstwa na własnym parkiecie. Trzymamy kciuki aby ta seria została podtrzymana (przynajmniej do sobotniego spotkania) i z niecierpliwością czekamy na dobre wieści o zwycięstwie z grodu Kraka. Początek spotkania o godz. 18:00

 

AGH Kraków – TS Victoria PWSZ Wałbrzych
Hala SWFiS AGH ul. Piastowska 26a – sobota 5 grudnia – godz. 18:00

PUNKT ZOSTAJE U NAS

Po bardzo emocjonującym spotkaniu w ramach zaległej 8 kolejki niestety musieliśmy uznać wyższość rywali z Siedlec. Cieszy dobra gra oraz wywalczony punkt na własnym parkiecie.

Pierwsza odsłona to bardzo dobre rozpoczęcie naszego teamu, skuteczni w ataku byli Filipiak z Białkiem rywale jednak nie odpuszczali – przy pierwszej przerwie technicznej 8:7 dla naszego zespołu. Dobra gra całego zespołu pozwala wypracować przewagę i po drugiej przerwie technicznej widniał wynik 16:11 dla Victorii PWSZ. Niestety, fatalna końcówka w naszym wykonaniu i przegrywamy wydawało się wygraną partię 26:28. Druga odsłona toczyła się punkt za punkt – w naszych szeregach ciężar gry w ataku ponownie przejął Bartek Filipiak którego wspierał Tomek Rutecki. W końcówce partii bardzo skutecznie zafunkcjonowałnasz blok – w tym elemencie brylowali Paweł Olszewski do spółki ze wspomnianym Filipiakiem. W efekcie po prawie godzinie gry na tablicy wyników 25:23 i w setach 1:1. Trzeci set to znowu wojna na wyniszczenie, skuteczne ataki z obu stron, męska gra poparta widowiskowymi zagraniami i ofiarnymi obronami – tego oczekiwali wałbrzyscy kibice. Niestety, minimalnie lepsi okazali się goście i to oni po trzech partiach prowadzili 2:1. Czwarta partia – biorąc pod uwagę naszą sytuację w tabeli – musiała toczyć się w myśl zasady „jak nie teraz to kiedy?”. Agresywna gra na siatce oraz mnóstwo błędów własnych KPS pozwoliły nam wyszarpać tego seta na naszą korzyść – 25:17 i o wszystkim decydować miał tie break.

 

Piąte partie rządzą się swoimi prawami – tym bardziej, że w dzisiejszym meczu walka toczyła się praktycznie punkt za punkt, jak w dobrym pojedynku bokserskim. Niestety nasz dzisiejszy rywal okazał się nieco bardziej wytrzymały w ringu i po prostu nas wypunktował. Nawet zryw w końcówce tie breaka (widoczny Adam Smolarczyk z Filipiakiem) który pozwolił doprowadzić nawet do remisu 14:14 nie pomógł, dwie ostatnie piłki należały do podopiecznych Witolda Chwastyniaka – w tie breaku przegrywamy 14:16 i w całym meczu 2:3

 

TS Victoria PWSZ Wałbrzych – KPS Siedlce 2:3 (26:28, 25:23, 22:25, 25:17, 14:16)

 

RELACJA Z MECZU PORTALU SIATKA.ORG

GALERIA ZDJĘĆ