I liga utrzymana!

Po dwóch pełnych emocji spotkaniach rozgrywanych w wałbrzyskiej hali Aqua-Zdrój rywalizacja przeniosła się ponownie do Częstochowy. Decydujący o pozostaniu w I lidze mecz rozegrano w środę (22.03).

Oba zespoły miały mało czasu na odpoczynek i regenerację.Hala Norwida w Częstochowie wypełniona była do ostatniego miejsca, nadkomplet publiczności obejrzał pełne emocji spotkanie. W Częstochowie nie zabrakło również kibiców Victorii PWSZ Wałbrzych, którzy przez cały mecz głośno wspierali swój zespół.

Mecz bardzo źle zaczął się dla zawodników z Wałbrzycha. Proste błędy po stronie gości, sprawiły że Norwid szybko objął prowadzenie. Mocne zagrywki gospodarzy sprawiały wiele problemów gościom. Kłopoty w przyjęciu wpływały na rozegranie i skończenie akcji. Zaniepokojony wydarzeniami Przemysław Michalczyk bardzo szybko poprosił o czas dla swojego zespołu. Niewiele to jednak pomogło, częstochowianie bez litości obijali blok wałbrzyszan, zdobywając kolejne punkty i powiększając swoją przewagę. Niewiele pomogły również zmiany w ekipie z Wałbrzycha. Set zakończył się zwycięstwem gospodarzy 25:17.

Mając na uwadze wydarzenia z seta pierwszego wydawało się, że zawodnicy Norwida są na jak najlepszej drodze do utrzymania, nic bardziej mylnego. W drugim secie jak feniks z popiołów odrodziła się ekipa z Wałbrzycha, i od początku dominowała na parkiecie. Pewnie czuł się w ataku Mateusz Frąc, oraz przyjmujący Mikołaj Szewczyk. Przy prowadzeniu 11:8 w polu zagrywki pomylił się jednak Sebastian Zieliński. Chwilę później udanym atakiem ze środka popisał się kapitan Victorii PWSZ Mariusz Schamlewski (12:10). Przewaga wałbrzyszan utrzymywała się (14:11). Duże problemy po stronie Częstochowy tylko napędzały grę Wałbrzycha. Efektowny atak Sebastiana Zielińskiego dał piętnasty punkt Victorii PWSZ. Niewiele dały zmiany w ekipie Norwida. W końcówce seta przewaga gości lekko stopniała, na wydarzenia szybko zareagował trener Michalczyk (19:18). Zawodnicy Victorii nie zamierzali oddać zwycięstwa. Skutecznym atakiem partię zakończył Mateusz Siwicki.

Trzeci set to również świetna gra gości z Wałbrzycha, od początku byli bardzo skupieni, grali pewnie i skutecznie. Dobre zagrywki kapitana Victorii PWSZ dały niewielkie prowadzenie gościom, które utrzymywało się przez dłuższy czas.  Trener Panas szybko dokonał zmian w składzie.  Przy stanie 9:7 dobrą zagrywką popisał się Kamil Durski. Jedną z dłuższych akcji skutecznie zakończył atakujący Mateusz Frąc. Wałbrzyszanie niesieni dopingiem swoich kibiców pewnie zdobywali kolejne punkty, ich przewaga wzrosła.  W końcówce seta kilka błędów po stronie Norwida sprawiło, że Victoria była coraz bliżej zwycięstwa w partii 22:18.  Seta zakończyła  nieudana zagrywka ekipy Częstochowy.

W czwartej i jak się okazało ostatniej partii spotkania zawodnicy gospodarzy próbowali nawiązać walkę, jednak zawodnicy Victorii PWSZ byli nie do zatrzymania. Seria dobrych zagrywek w końcówce seta sprawiła, że to wałbrzyszanie byli o krok od utrzymania w lidze. Mecz zakończył asem serwisowym środkowy wałbrzyskiej ekipy Mateusz Siwicki. Odniesienie trzeciego zwycięstwa zapewniło Victorii PWSZ Wałbrzych utrzymanie w rozgrywkach I ligi. Dla drużyny Exact Systems Norwid Częstochowa porażka oznacza spadek do II ligi.

Exact Systems Norwid Częstochowa – TS Victoria PWSZ Wałbrzych 1:3 (25:17, 20:25, 20:25, 19:25)

Stan rywalizacji play-out:

TS Victoria PWSZ Wałbrzych – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:2

Fotorelacja z piątego spotkania:

Galeria: Joanna Gala

Galeria: Zosia Cholewa

Wypowiedzi po meczu o utrzymanie tutaj.