KONIEC ROKU

Ostatni mecz w tym roku nasi zawodnicy rozegrają na wyjeździe. Już w najbliższą sobotę podejmować będziemy drużynę UKS Hutnik Kraków która z 11 punktami w tabeli jest jednocześnie naszym sąsiadem i warto by było powalczyć o komplet oczek aby zająć (w miarę możliwości) bezpieczne 10 miejsce na koniec roku 2015.

Kraków jako jedno z nielicznych miast w Polsce posiada dwa męskie zespoły (w dodatku występujące na tym samym szczeblu rozgrywek). W tabeli lepiej plasuje się akademicki AGH jednak to właśnie UKS Hutnik jest znacznie bardziej utytułowanym klubem – nie tylko na mapie Krakowa ale również Polski. Pierwsze sukcesy krakowskich siatkarzy to lata 60, pierwsze medale MP (1966/67 brąz, 1967-69 dwa srebra) i kiedy na kilkanaście lat boom w dawnej stolicy Polaków nieco podupadł na nowo wyrosła potęga siatkarzy z Małopolski. Kolejne tłuste lata to druga połowa lat 80 kiedy to siatkarze Hutnika zdobywali medale Mistrzostw Polski z tym najcenniejszym w sezonie 1987/88. W Krakowie grało wówczas kilku reprezentantów kraju z Ryszardem Jurkiem, Andrzejem Martyniukiem czy Wacławem Golcem na czele. Ten ostatni najpewniej dalej śledzi losy swojego macierzystego klubu bowiem w jego barwach występuje syn, Paweł przeciwko któremu nasi siatkarze już w najbliższą sobotę staną po drugiej stronie siatki.

Mecz będzie toczył się w atmosferze tak potrzebnych punktów przed świętami aby złapać nieco spokoju, odetchnąć, uspokoić nieco napięte nerwy wałbrzyskich kibiców. Po ekspresowym meczu z GKS Katowice którego byliśmy świadkiem tydzień temu w hali AQUA-ZDRÓJ liczymy na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie aby dobrze zakończyć tak bogaty w sukcesy 2015 rok!

UKS Hutnik Kraków – TS Victoria PWSZ Wałbrzych
Kraków, hala ul. Tadeusza Ptaszyckiego 4
sobota 19 grudnia – godz. 18:00

3 komentarze

Anonim

podejmować można u siebie a nie na wyjeżdzie,to proste jak drut,a więc albo -albo

Dodaj komentarz